7 rad dla niewyspanych mam


Jesteś ciągle zaspana i zmęczona? W nocy śpisz na raty i wstajesz do dziecka, a w dzień jedziesz na szczocie i ogarniasz cały dom. Jeśli w porę się nie opamiętasz, twój organizm powie dość.

Zapomniałaś zapiąć pasy od fotelika, a może dodałaś przyprawę do kurczaka zamiast cynamonu do kawy? Druga sytuacja zdarzyła się mnie, ale niewykluczone, że mogło też dojść do pierwszej. Badania potwierdzają bowiem, że wielkie zmęczone jest porównywalne do jazdy po pijanemu! Umysł działa na totalnie minimalnych obrotach i wyłącza niektóre funkcje dla własnej ochrony. Inne skutki uboczne związane z brakiem snu to: zwiększony apetyt prowadzący do nadwagi, a nawet choroby serca. 

Ja wiem, że nasze prababki to rodziły w polu, miały po kilkoro dzieci, a w domu zawsze był błysk i dwu-daniowy obiad i absolutnie nikt się nie skarżył, ale.... Dziś mamy inne czasy i żyjemy w szybkim tempie. Wystarczy brak wartościowego snu i życie znacznie traci na jakości. Nie ma zatem powodu, by zaciskać zęby i działać na oparach paliwa. Przecież niewyspanie nie czyni z nas lepszych rodziców. O siebie też trzeba zadbać. Jak to zrobić?

1. Kładź się jak najwcześniej spać - to wcale nie jest łatwe zadanie, gdy po całym dniu z dzieckiem, możesz wreszcie na spokojnie usiąść do czytania ulubionej książki, oglądania filmu czy innej przyjemności. Najczęściej wygląda to tak, że każdego dnia obiecujesz sobie, że położysz się wcześniej, a później kończysz z przekrwionymi oczami i książką w ręce w okolicach godziny 24, gdy maluch śpi od 21 i wiesz, że za godzinę skończy się jego najmocniejszy sen i obudzi się na karmienie. Zmień to jak najszybciej!

2. Śpij, kiedy dziecko śpi - słyszę już te salwy śmiechu, bo przecież - kiedy zrobisz pranie, obiad sam się nie ugotuje, a dom nie wysprząta. Zgadza się? Masz rację, ale musisz zacząć wybierać - albo twój komfort albo czysty dom. Albo zdrowie - albo umęczona matka. Naprawdę od zamówionego obiadu nie zginiecie, a obowiązkami można podzielić się tak, by nadrabiać je wieczorami i w weekendy. To nie brzmi idealnie, ale uwierz, że nie trwa wiecznie.

3. Wyluzuj i weź dziecko do łóżka - wstajesz do dziecka po kilka razy w nocy? A może maluch po prostu chce być blisko Ciebie. Może zawsze byłaś pewna, że nie będziesz jedną z tych mam, które śpią z dziećmi, ale z drugiej strony nie planowałaś też być żywym zombie.

4. Nie pij zbyt dużo kawy - Kawa jest super i stawia cudnie na nogi, ale nie można z nią przesadzać. Kofeina kumuluje się w organizmie i w efekcie możesz mieć duże problemy z zaśnięciem, nawet jeśli będziesz maksymalnie zmęczona.

5. Odsypiaj w weekend - Jeśli tylko masz taką możliwość, zamieniaj się z tatą dziecka na dyżury w nocy. Jedną noc to on wstaje do dziecka, a Ty się wysypiasz np w innym pokoju, a w następną noc on ma taką możliwość.

6. Nie bój się prosić o pomoc - Kiedy mój syn był mały, często mój teść zabierał go na spacery w ciągu dnia. To nieoceniona pomoc, którą wykorzystywałam na pisanie, sprzątanie lub spanie. Ta godzina drzemki w dzień potrafiła dać mi wielki zastrzyk energii. Jeśli zatem, jest ktoś, kto chce Ci pomóc - korzystaj! 

7. Nie poddawaj się, to minie - To prawda. Dziś zasypiasz na stojąco, ale uwierz mi, że to w końcu mija. Zamiast rwać włosy z głowy, po prostu odpuść odrobinę, spróbuj odespać w dzień i ciesz się macierzyństwem.

A może macie swoje sprawdzone sposoby w temacie braku snu? 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza